Uroki miasta Wrocław

W zeszłym roku na Wszystkich Świętych, wraz z Manią pojechaliśmy do Wrocławia odwiedzić naszego wspólnego znajomego Vela.

Pierwszy spacer wspominam bardzo miło. Miał trasę od dworca PKS do Galerii Dominikańskiej poprzez Rynek, dzięki czemu mieliśmy możliwość zobaczyć jak wygląda centrum miasta w nocy. Mile zaskoczyło mnie to, że w porównaniu do warszawskiej starówki rynek wrocławski nawet o czwartej w nocy tętni życiem. Zjawisko w Warszawie rzadko spotkane, bo po 22 miasto jest wymarłe.

Chodzenie i robienie zdjęć wypełniało nam czas. Jedno z ciekawszych ujęć zrobiłem na Rynku. Przedstawia one artystę ulicznego przebranego za krasnala. Kostium nawiązuje do rozmieszczonych po prawie całym mieście skrzatów, które są upamiętnieniem ruchu Pomarańczowa Alternatywa. Założył ją w latach osiemdziesiątych Waldemar Fydrych zwany też Majorem bądź Komendantem Twierdzy Wrocław.
Wcielał wraz z współzałożycielami surrealizm socjalistyczny, głoszący między innymi, że każdy milicjant stanowi dzieło sztuki. Pomarańczowi bez użycia siły i z poczuciem humoru walczyli z zakłamaniem PRL’u. Grupa Fydrycha na zamalowanych hasłach antykomunistycznych dorysowywała postacie krasnoludków.

Jako, że zawodowo jestem kurierem to od razu moją uwagę zwróciło przystosowanie miasta do ruchu rowerowego. Duża ilość ścieżek, stojaków oraz kontrpasów zrobiło na mnie wrażenie. W porównaniu z Wrocławiem Warszawa to piekło dla rowerzystów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *